CD Projekt rusza z własną platformą dystrybucji cyfrowej

Do tej pory, w naszym kraju działał zasadniczo tylko jeden sklep trudniący się cyfrową dystrybucją gier z ofertą dostosowaną dla Polaków (odpowiednie ceny, większość gier w polskiej wersji językowej, itd.), czyli muve prowadzony przez Cenegę. Nie będę jednak ukrywał, że nie specjalnie przypadł mi do gustu. Dlaczego? Jego interfejs jest moim zdaniem wygląda trochę tandetnie i nie jest zbyt czytelny. Czasami jednak (zwłaszcza jeśli chodzi o zakup w dniu premiery) był najbardziej opłacalną opcją. Niedawno zaczęła mu jednak wyrastać konkurencja w postaci dzieła panów z CD Projekt, czyli sklepu cdp.pl.

 

Strona sklepu oraz układ poszczególnych elementów wyglądają o niebo lepiej niż u Cenegi, podobnie część z zakupionymi grami. Niestety, nie ma jeszcze żadnej aplikacji do ich pobierania, więc jesteśmy skazani na męczenie się ze ściąganiem instalatorów podzielonych na kilka plików. Twórcy jednak zapowiadają, że taki program na pewno się pojawi prędzej czy później. Ponieważ CD Projekt korzysta z doświadczenia panów od GOG (który jest podległy firmie CD Projekt RED, podobnie jak cdp.pl) nie ma wątpliwości, że pojawienie się takiego oprogramowania to tylko kwestia czasu.

 

Innymi cechami zapożyczonymi od sklepu GOG są między innymi dołączane do gier dodatkowe materiały (np. ścieżki dźwiękowe, artbooki, itp.), usuwanie uciążliwych zabezpieczeń DRM (w miarę możliwości, nie trudno się domyśleć, że w wypadku najświeższych tytułów raczej nie ma co na to liczyć, ale przy tych starszych już nie powinno być problemu) czy fora dla klientów na których mogą dyskutować o zakupionych grach, szukać pomocy przy problemach technicznych czy też zgłaszać sugestie dotyczące sklepu.

Także system płatności jest dostosowany do polskiego obywatela i poza tradycyjną płatnością kartą oferuje także możliwość wykonania przelewu z konta internetowego (przy pomocy mechanizmu oferowanego przez nasz bank, np. MultiTransfer  lub Przelew24 BZWBK) czy też tradycyjnego przelewu (ale tutaj trzeba liczyć się z dłuższym czasem przetwarzania zamówienia).

Co prawda lista oferowanych obecnie gier nie powala (w momencie pisania tego wpisu było ich około 80), ale twórcy zapewniają że to także szybko będzie się zmieniać. Według informacji przez nich podawanych mają już podpisane umowy na 300 tytułów, ale wprowadzają je stopniowo aby rozładować ruch generowany przez klientów (dzień premiery pokazał, że faktycznie infrastruktura jeszcze nie jest przystosowana do masowych odwiedzin).

Jeśli chcecie się sami przekonać co szykuje CD Projekt, to zapraszam na cdp.pl.