Getin Bank w praktyce

Po chwilowej odskoczni w postaci postu o aplikacjach androidowych na Chrome OS, czas wrócić do testów systemów transakcyjnych banków. Kolejną instytucją wziętą na warsztat jest Getin Bank, który ostatnio stara się podreperować swój wizerunek oferując bezwarunkowo darmowe konto. Jak wypada od strony technologicznej?

System transakcyjny niewątpliwie wygląda nowocześnie i nawet całkiem miło dla oka. Niestety, już na głównym ekranie jest pierwszy zgrzyt – ma dosyć małe możliwości konfiguracji i nie możemy dowolnie przesuwać kafelków, w wyniku czego sporo miejsca się marnuje (w pierwszej kolumnie miałem 3-4 kafelki i nie mogłem ich przenieść do pozostałych, mimo że były praktycznie puste) i musimy przewijać stronę.

W ręce użytkowników oddano przynajmniej całkiem rozbudowaną wyszukiwarkę (dostępną w niemal identycznej formie również z poziomu aplikacji mobilnej). Jest również skrzynka odbiorcza (dostępna też w aplikacji mobilnej). Sam serwis nie jest jednak wykonany w technologii RWD, więc gdy jakiejś opcji zabraknie nam w aplikacji mobilnej, bardzo trudno nam będzie z niego skorzystać na telefonie.

Niestety, bank nie oferuje możliwości ustalenia na kartach osobnego limitu transakcji internetowych (są one wliczane do bezgotówkowych). Nie ma też żadnego menadżera finansów (mamy jedynie kafelek ilustrujący bilans wpływów i obciążeń na wybranym koncie.

Jeśli chodzi zaś o aplikację mobilną, to pod względem oferowanych możliwości stoi na całkiem niezłym poziomie. Mamy logowanie odciskiem palca, mobilną autoryzację, dodawanie do transakcji skanów paragonów czy ustawianie limitów dla kart. Są też powiadomienia push, choć niestety z jednym istotnym brakiem – notyfikacji o obciążeniach na karcie. Jeśli więc ktoś ją nam ukradnie i tego nie zauważymy, to dowiemy się o tym dopiero zaglądając na konto.

Brakuje również obsługi przelewów BLIK na numer telefonu. Aplikacja mobilna, przynajmniej na Androidzie, jest też nieco niedopracowana – wielokrotnie program zostawał na pustym ekranie gdy wracałem do niego po wygaśnięciu sesji (zamiast przenieść się na ekran logowania). Do tego w wielu wypadkach przyciskiem wstecz możemy wrócić do ekranów, do których nie powinniśmy (wysłanych przed chwilą formularzy, okien dialogowych).

Na osłodę tych niedogodności, Getin obsługuje cyfrowe portfele od gigantów technologicznych, czyli Google Pay (karty można dodawać do usługi bezpośrednio z aplikacji, tak jak w mBanku) oraz jako jeden z pierwszych Apple Pay. Przedtem oferował też HCE we własnej aplikacji dla Androida, ale niedługo po dodaniu obsługi Google Pay wycofał się z tego.