BGŻ BNP Paribas w praktyce

Przyszedł czas na wrażenia z obcowania z systemem transakcyjnym kolejnego banku. Tym razem padło na BGŻ BNP Paribas. Może być to przydatna lektura szczególnie dla obecnych klientów Raiffeisena w kontekście jego przejęcia przez bank francuzów – zapewne będą za kilka miesięcy będą musieli korzystać z systemu BNP zamiast tego od Austriaków.

Pod względem estetycznym, system transakcyjny dostępny na komputerach nie prezentuje się zbyt współcześnie. Jest kolorowo, ale stylistyka przywodzi na myśl raczej poprzednią dekadę webdesignu i oczywiście możemy zapomnieć o wsparciu dla dostosowywaniu strony do rozmiaru ekranu.

Nieco lepiej jest pod względem oferowanych możliwości – mamy w miarę uniwersalną wyszukiwarkę (sprawdza nadawcę/odbiorcę czy tytuł), a nawet menadżera finansów z możliwością kategoryzowania transakcji czy ustalania limitów w poszczególnych kategoriach. Niestety nie widzi on u mnie żadnych transakcji kartą, więc jego przydatność jest znikoma. Napisałem o tym problemie do działu technicznego, ale po ponad tygodniu nadal nie odpowiedzieli, ani nie naprawili błędu.

Przez system transakcyjny zmienimy również limity transakcji na kartach, ale niestety PINu do nich już nie i w tym celu czeka nas wycieczka do bankomatu (tyle dobrego, że jest to operacja bezpłatna, przynajmniej w wypadku Konta Optymalnego).

BGŻ BNP Paribas niedawno udostępnił też napisaną od nowa aplikację mobilną, która niestety ma szereg braków typowy dla pisanych od nowa aplikacji polskich banków (chociażby brak takiej podstawy jak powiadomienia push), które moim zdaniem powinny być obecnie standardem w wersji 1.0 aplikacji każdego szanującego się banku.

Również wyszukiwarka w aplikacja działa słabo (w przeciwieństwie do tej w serwisie transakcyjnym, nie wyszukuje w polach nadawcy i odbiorcy, a jedynie tytułu czy kwoty operacji). W programie nie zmienimy też limitów transakcji dla kart oraz nie uzyskamy dostępu do menadżera finansów.

Aplikacja obsługuje za to logowanie odciskiem palca, czego nie doczekał się do tej pory chociażby Alior czy EnveloBank. Da się też zastrzec w niej kartę czy zapłacić BLIKiem (ale przelewu natychmiastowego na numer telefonu jeszcze nie ma). W programie jest również skrzynka odbiorcza, ale niestety tylko do odczytu (w serwisie transakcyjnym da się z jej pomocą wysyłać wiadomości do banku).

BGŻ BNP Paribas wspiera również płatności zbliżeniowe telefonem z pomocą Google Pay (dawny Android Pay) i raczej nie zamierza dodawać własnej implementacji do aplikacji mobilnej.