Caffeinated uniezależnia się od Google Readera

Ostatnio, w związku z zamknięciem Google Readera, wielu twórców nieoficjalnych klientów tej usługi postanowiło dodać wsparcie dla konkurencyjnych rozwiązań. Inaczej jednak postąpił programista odpowiedzialny za aplikację Caffeinated dla systemu OS X. Postanowił on dodać lokalną obsługę kanałów RSS (podobnie jak w wypadku Reedera dla iPhone’a zrobił Silvio Rizzi), ale już bez integrowania programu z usługami umożliwiającymi synchronizację tych danych.

Zrzut ekranu 2013-07-2 o 20.05.05

Dla wielu osób (np. mnie) na razie skreśla to praktycznie aplikację, bo nie mogę wymieniać informacji o przeczytanych artykułach czy świeżo dodanych kanałach pomiędzy moim MacBookiem i iPadem, o Galaxy Nexusie nawet nie wspominając.  Ale użytkownikom czytającym wiadomości głównie na swoim komputerze Mac zapewne aż tak to przeszkadzać nie będzie. Na szczęście twórca nie wyklucza, że w przyszłości jednak doda synchronizację z wybranymi przez siebie usługami.

Poza zmianami wynikającymi ze śmierci Google Readera, autor dodał też kilka innych. Pojawiła się między innymi możliwość wyświetlenia nieprzeczytanych wpisów tylko z wybranego katalogu za pomocą przycisków nad listą artykułów, dodane zostały miniaturki przy niektórych tekstach i znacząco poprawiona została wydajność aplikacji i zmniejszono zużycie pamięci oraz wykorzystanie procesora. Zmieniono także nieco układ przycisków – przykładowo ten od wyciągania pełnej treści wpisu wylądował w prawym dolnym rogu okna.

Caffeinated możecie kupić w Mac App Store za 5,49 €.