Jolicloud – centralne miejsce w sieci dla wszystkich chmur

Jolicloud, znana niektórym głównie dzięki lekkiemu systemowi JoliOS będącego protoplastą Chrome OS (pod względem ogólnej idei), doczekała się sporej aktualizacji. Przede wszystkim, przybyło dużo nowych serwisów i usług, które można do niej podłączyć. Mamy między innymi SkyDrive’a, Instapaper czy YouTube. Zmieniło się także podejście. Poprzednie nie było do końca zrozumiałe dla użytkowników, którzy chcieli mieć po prostu centralne miejsce do przeglądania wszystkich swoich zasobów zgromadzonych w chmurach różnych dostawców.

 

Dlatego właśnie teraz, na front wychodzi owa integracja. Autorzy starają się możliwie szybko dodawać możliwość przeglądania elementów zgromadzonych w usługach, z których korzystają użytkowników (póki co, nie ma jeszcze mowy o jakichkolwiek możliwościach edycji, np. dodawania plików do Dropboksa czy artykułów do Pocket z poziomu Jolicloud). Jednak ze względu na ogrom pracy wymagany przez taką zmianę podejścia, trzeba trochę poczekać na przystosowanie do nowej wersji usługi aplikacji mobilnej oraz systemu Joli OS. Warto też wspomnieć, że np. pliki otwierane są na stronach usług, z których pochodzą, a nie pobierane na dysk od razu po kliknięciu. Dlaczego to zaleta? Ponieważ, np. w wypadku SkyDrive’a dokumenty Office’a otworzą się od razu w webowej wersji pakietu.

 

Samej integracji trudno coś zarzucić, choć w paru miejscach przydałoby się więcej funkcji, np. zmiany rozmiaru czcionki w przeglądarce artykułów z Pocket, Instapaper i Readability czy usuwania plików z Droboksa, SkyDrive’a czy Google Drive. Liczę jednak, że z czasem i na to przyjdzie pora. Mimo tego, Jolicloud już teraz jest bardzo dobrym narzędziem dla osób korzystających z wielu różnych usług do przechowywania danych w chmurach, gdyż pozwala przeglądać to wszystko z jednego miejsca i bez potrzeby logowania się pięć razy. 

Usługa Jolicloud jest dostępna pod tym adresem.