Co nowego w usłudze Readability?

Odkąd ostatni raz pisałem o usłudze Readability w marcu tego roku, minęło sporo czasu, w którym jej twórcy nie próżnowali. Odświeżono nieco interfejs webowej wersji, zarówno w wypadku listy artykułów (tutaj dodano także informację o przewidywanym czasie potrzebnym na przeczytanie artykułu) jak i stron z ich treścią. Pojawiła się również sekcja z najpopularniejszymi wśród użytkowników tekstami, do której prowadzi link zatytułowany Top Reads widoczny prawym górnym rogu strony głównej Readbility oraz możliwość eksportowania ich w formie plików EPUB.

  

Aktualizacji doczekała się także aplikacja dla systemu iOS (program dla Androida niestety jeszcze się jej nie doczekał). Nowa wersja wprowadza między innymi oczekiwany czas czytania tekstu, zmodyfikowane menu służące do nawigacji po programie czy możliwość przeglądania najpopularniejszych artykułów wprost z aplikacji. Bez problemu można w niej też oglądać filmy opublikowane w serwisach YouTube i Vimeo bez potrzeby opuszczana programu. Oprócz dodania wymienionych funkcji, autorzy poprawili również szybkość synchronizacji nowych artykułów. Niestety, program nadal nie korzysta z wbudowanej w iOS możliwości udostępniania w Twitterze czy Facebooku.

 

Twórcy usługi ostatnio udostępnili również oficjalny dodatek dla przeglądarki Opera. Posiada on identyczną funkcjonalność, co rozszerzenia dla Chrome’a, Firefoksa i Safari, czyli potrafi dodawać artykuły do listy na potem, „oczyszczać” je i przesyłać je do Kindle’a.

Mi nadal brakuje w Readability elementu społecznościowego na wzór Instapaper (w którym z pomocą osobnej sekcji można łatwo śledzić, jakie teksty polubili obserwowani przez nas użytkownicy, jeśli oczywiście zdecydowali się udostępniać tę informację publicznie) oraz nieco częściej aktualizowanego klienta dla systemu Android.