Nowa wersja SkyDrive’a już dostępna!

Wczoraj po południu, Microsoft poinformował w poście na jednym ze swoich blogów o udostępnieniu nowej wersji usługi SkyDrive. Wykorzystuje ona styl Metro, podobnie jak Outlook.com i zawiera również uniwersalne funkcje wprowadzone razem z nowym wydaniem poczty elektronicznej Giganta z Redmond (np. przeprojektowany webowy Messenger). Oprócz tego, przedstawiciele firmy zapowiedzieli również wprowadzenie do klientów usługi dla systemów Windows i OS X funkcji wyboru folderów do synchronizacji (niestety, nie podali terminu kiedy to nastąpi).

 

Co więc zmieniło się w kolejnym wcieleniu SkyDrive’a poza wyglądem? Całkiem sporo. Pojawiła się między innymi możliwość zaznaczania kilku elementów i obsługa menu kontekstowego (dostępnego po kliknięciu na dany plik lub katalog prawym przyciskiem myszy) w widoku miniatur. Dodano także możliwość przeciągania zaznaczonych plików w celu przeniesienia ich do innego folderu. Większość poleceń znajdujących się dotychczas na panelu z prawej strony ekranu została przeniesiona na górny pasek narzędzi (jego zawartość zmienia się w zależności od zaznaczonych elementów oraz typu katalogu, w którym się znajdujemy).

 

Poza tym, w widoku miniatur pliki są sortowane według bardzo podstawowego podziału na typy (najpierw foldery, później dokumenty i nieznane formaty, a na końcu obrazy). Skoro już jesteśmy przy sortowaniu – SkyDrive doczekał się w końcu bardziej rozbudowanych opcji w tym zakresie. Poza wyborem według jakich kryteriów mają być segregowane pliki, możemy także ustalić czy ma się to odbywać rosnąco czy malejąco lub ręcznie je ustawić (dotychczas to ostatnie można było zrobić jedynie w katalogach z samymi zdjęciami). Ulepszono także wbudowaną wyszukiwarkę, która zyskała możliwość przeszukiwania treści dokumentów Office’a.

Ze SkyDrive’em zintegrowano też dotychczas osobny serwis Windows Live Groups (w sumie od samego początku w dużej części się na nim opierał), który jest teraz jedną z kategorii na pasku bocznym usługi. Zachęciło mnie to do założenia grupy z różnymi dokumentami i plikami powiązanymi z moimi zajęciami na uczelni i muszę przyznać, że jest to całkiem wygodny sposób na współpracę z kilkoma osobami choć wciąż ma pewne problemy techniczne (do założonych przeze mnie folderów nie mogą się dostać osoby ze statusem członek grupy mimo ustawienia, aby były dla nich widoczne, problem naprawia dopiero nadanie im roli współpracownika).

Ucieszyć powinni się także deweloperzy – Microsoft odblokował możliwość wysyłania plików dowolnego typu do SkyDrive’a wszystkim aplikacjom korzystającym z API oraz pozwolił im na przesyłanie obrazów w pełnej rozdzielczości bez żadnej kompresji po drodze. Gigant z Redmond dodał również do API SkyDrive’a gotowy moduł wybierania pliku z usługi, który można dodać do dowolnej aplikacji webowej wpisując jedynie kilka linijek kodu JavaScript.

Na koniec zostawiłem nieco informacji o aktualizacjach klientów usługi. W nowych wersjach aplikacji dla OS X oraz Windows 7 i 8 skupiono się przede wszystkim na poprawieniu wydajności przesyłania zdjęć oraz poszukiwania zmian w plikach. Użytkownicy nie muszą nic robić, programy te powinny się same zaktualizować w ciągu tego tygodnia. Oprócz tego, Gigant z Redmond zapowiedział nareszcie udostępnienie aplikacji klienckiej dla systemu Android. Ma oferować takie same możliwości, jak np. wersja dla iOS plus integrację z funkcjami specyficznymi dla tego systemu (np. udostępnianie plików z innych programów). Program będzie oczywiście darmowy i ma trafić do Google Play w ciągu nadchodzących tygodni.

Ten wpis ukazał się również na stronie xpec website.