Google Music na Androidzie, dodane wsparcie dla Linuksa i formatu OGG

Zgodnie z obietnicą, wstawiam krótki tekst na temat współpracy usługi Google Music z aplikacją kliencką dla Androida, gdyż w końcu program „zauważył”, że dostałem zaproszenie do bety.

Oprogramowanie Google Music dla mobilnego systemu tej samej firmy przypomina z wyglądu program Galeria, domyślnie instalowany w owym OSie, służący do oglądania zdjęć i filmów. Obie aplikacje posiadają przyjemne dla oka animacje przy przejściach między poszczególnymi ekranami oraz trójwymiarowymi przy przeglądaniu multimediów. W obu większość menu zostało zastąpione „dymkami”.

 

Dopóki nie zostaniemy zapytani o zezwolenie na dostęp do naszego konta Google, program funkcjonuje po prostu jako zaktualizowany, domyślny odtwarzacz muzyki. Jednak po udzieleniu aplikacji dostępu do usługi Google’a, otrzymujemy dostęp do naszej biblioteki muzycznej w chmurze oraz kilku dodatkowych opcji. Możemy między innymi wybrać albumy, artystów czy listy odtwarzania (pojedynczych utworów się nie da), do których chcemy mieć dostęp bez połączenia z internetem. Jest też opcja znana z webowego interfejsu, czyli tworzenie składanek dynamicznych (usługa dobiera podobne do wybranej piosenki).

Niestety, mimo tego, że aplikacja posiada polską wersję i swobodnie można z niej korzystać nie mając konta w Google Music, to ciągle nie mogą jej pobierać z Android Marketu osoby przebywające poza USA. A szkoda, bo moim zdaniem jest wygodniejsza od obecnie dołączanej wersji.

A przy okazji – Google udostępniło program Music Manager (do synchronizacji naszej muzyki z chmurą) dla systemu Linux, do pobrania ze strony usługi. Dodano także obsługę formatu OGG.