Wyszukiwarka Google staje się społecznościowa

W ciągu ostatnich tygodni, wyszukiwarka Google’a otrzymała kilka nowych funkcji, które wykorzystują dane z serwisów społecznościowych do poprawienia wyników wyszukiwania podobnie jak Bing. Z tą różnicą, że Bing korzystanie jedynie z danych Facebook’a (i swoją drogą nie byłem w stanie zmusić go pokazania mi jakiejkolwiek rekomendacji z ich wykorzystaniem), podczas gdy Google pobiera udostępnione strony również z Twitter’a czy LinkedIn.

Oprócz tego firma wprowadziła własny system dzielenia się stronami – Google +1. Objawia się on w postaci ikonek +1 obok wyników wyszukiwania (obecnie tylko w angielskiej wersji wyszukiwarki) oraz od kilku dni również na stronach internetowych. Jeśli uznamy, że dana witryna zawierała wartościowy materiał, wystarczy kliknąć na ten przycisk przez co poinformujemy naszych znajomych (pojawi się u nich dopisek, że taki, a taki znajomy polecił dany serwis, podobny do tego na obrazku wyżej), że warto na tę stronę zajrzeć. Lista wszystkich poleconych witryn znajduje się w naszym profilu (domyślnie widoczna tylko dla nas, można zmienić), dzięki czemu łatwo później nam je odnaleźć.

Aby korzystać z usługi Google +1 musimy utworzyć profil Google (osoby korzystające z Google App tego zrobić nie mogą).