Nowe mapy od Google

Zaraz po konferencji Google IO udostępniono użytkownikom możliwość zapisywania się do testów nowej wersji map tej firmy dostępnych poprzez przeglądarkę. Od razu następnego dnia natomiast zaczęła się wysyłka zaproszeń. Znalazłem się wśród szczęśliwców, którzy je otrzymali i postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami.

5195e47526ece26d5900002f 

Pierwszym co się rzuca w oczy to zminimalizowany praktycznie do zera interfejs. Pozostały jedynie: pasek z listą usług Google, pole wyszukiwania, przyciski powiększania i przełącznik między widokiem mapy i zdjęć satelitarnych. Na dole jest jeszcze mały przycisk, którego kliknięcie wysuwa z dołu panel zawierający listę ciekawych miejsc na wyświetlanym obszarze. Takie zminimalizowanie i uproszczenie interfejsu jest moim zdaniem dobre, zwłaszcza na urządzeniach z mniejszym ekranem (np. moim MacBooku z ekranem 13″). Ma to jednak swoje konsekwencje. Nie ma (przynajmniej w obecnej wersji) systemu warstw. Mamy tylko wybór między widokiem mapy i zdjęć satelitarnych oraz opcję pokazania natężenia ruchu (po kliknięciu w pole wyszukiwania, ale bez wpisywania czegokolwiek). Nic ponadto.

5195e4f226ece21d2e00000e 5195e4c726ece23b80000075

Kolejną bardzo fajną nowością jest zmiana wyświetlanych na mapie miejsc w zależności od kontekstu. Przykładowo, gdy klikniemy na jakieś kino bądź restaurację, to automatycznie pojawią się na ekranie inne tego typu obiekty (a ich nazwy zostaną dodatkowo pogrubione). Z kolei w wypadku transportu publicznego, po kliknięciu na przystanek od razu wyświetli się trasa autobusu czy tramwaju (u nas działa to chyba tylko w Warszawie, niestety z aktualnością danych nie jest najlepiej). Mam nadzieję, że podobnie będzie to działać także w nowych wydaniach aplikacji mobilnych, które mają się pojawić tego lata dla Androida i iOS. Pod polem wyszukiwania natomiast wyświetli się karta z podstawowymi informacjami o danym miejscu oraz ewentualnie dodatkowe, np. gdy dostępny jest w danej lokalizacji widok Street View czy rozkład jazdy w wypadku stacji bądź przystanku. Jeśli jednak zaczniemy przesuwać mapę, karty te automatycznie się zwiną, żeby jej nie zasłaniać.

519c9042dbf3ec2b1600005b 519c9074dbf3ec7ed3000007

Całkiem fajnie prezentuje się wyszukiwanie trasy, którego interfejs również nieco uproszczono. Na samym początku mamy jedynie dwa pola na punkty początku i końca podróży, a następnie pojawia się kilka kart z różnymi wariantami trasy oraz jedna z opcją przełączania sposobu przemieszczania się. W razie potrzeby możemy także wejść w ekran ze szczegółami wybranego wariantu. Niestety, wraz z minimalizacją interfejsu zniknęła również opcja prostego udostępniania linków do map (można skopiować link z paska adresu, ale jeśli ktoś nie ma jeszcze nowych map, to nie zobaczy dokładnie tego samego co my). Podejrzewam jednak, że do czasu udostępnienia nowej wersji wszystkim użytkownikom, ten brak zostanie uzupełniony.

Jeśli chcecie się zapisać do testów nowej map Google, to nadal możecie to zrobić na tej stronie.