Reeder dla OS X w wersji beta już z większością funkcji

Już od kilku tygodni trwają testy nowej wersji jednego z najlepszych czytników wiadomości, czyli Reedera, dla systemu OS X. Poprzednia przestała działać razem z zamknięciem usługi Google Reader. O ile autor zdążył wydać odpowiednią aktualizację aplikacji dla iOS, tak już użytkownicy Maków musieli od kilku miesięcy korzystać z alternatywnych rozwiązań. Na szczęście program powraca, napisany od nowa, z odświeżonym interfejsem i sporym wyborem dostępnych usług.

Zrzut_ekranu_2014-05-18_o_18_55_11

Na obecną chwilę (piąta publiczna beta) aplikacja ma już większość podstawowych funkcji, np. udostępnianie linków do Pocket czy Instapaper (w tym umieszczanie odpowiednich przycisków na górnym pasku), wyciąganie pełnych treści artykułów z pomocą usługi Readability czy obsługa gestów. Bez problemu można również zmienić czcionkę czy motyw kolorystyczny. Działa też wyświetlanie liczby nieprzeczytanych artykułów na ikonie w docku (choć pudełko w ikonie nie jest już puste przy braku nowych ekementów, jak w poprzednim wydaniu).

Zrzut ekranu 2014-05-18 o 18.52.29 Zrzut ekranu 2014-05-18 o 18.52.20

Mi osobiście przeszkadza trochę brak opcji synchronizowania już przeczytanych elementów (przynajmniej w wypadku usługi Feedbin) i może nieco za dużo animacji. Nie mam za to nic do zarzucenia w zakresie stabilności czy szybkości działania. Od początku testów program ani razu mi się nie zawiesił, co jak na testowe kompilacje jest niezłym wyczynem.

Betę możecie pobrać za darmo z tej strony. Finalne wydanie będzie zapewne kosztować tyle, co poprzednie (czyli nieco mniej niż 8 €, co daje w przeliczeniu około 30 zł).