Kilka słów o Netfliksie w Polsce

Stało się, kilka miesięcy temu Netflix w końcu oficjalnie wszedł do Polski (i wielu innych krajów). Nasze rodzime serwisy VOD nareszcie padną i będziemy mieli dostęp do wszystkich materiałów wideo znanych z USA 🙂 Tak oczywiście się nie stało, co wiele osób znających ten rynek przewidywało. Netflix wszedł do wielu krajów jednocześnie, bez oferty spersonalizowanej pod każdy z nich czy nawet materiałów i interfejsu przetłumaczonych na języki funkcjonujące w poszczególnych regionach. Cena również była taka sama jak w „bardziej cywilizowanych” krajach z o wiele bogatszą ofertą. A jak wygląda to teraz, po kilku miesiącach?

Niewątpliwie oferta się trochę poprawiło. W Polsce pojawił się między innymi serial House of Cards, który początkowo nie był dostępny. Systematycznie dodawane są także napisy lub lektor, choć nadal większość produkcji nie oferuje nic w naszym języku (ale przynajmniej nie jest tak, że tylko kilka na krzyż ma polskiego lektora lub napisy). Wciąż też interfejs usługi nie jest przetłumaczony na polski i trzeba płacić abonament w euro, a nie złotówkach.

Mnie osobiście oferta nadal nie przekonała do porzucenia amerykańskiej wersji Netfliksa (nadal brakuje bardzo wielu seriali, które oglądam), ale jest już o wiele bardziej atrakcyjna niż na początku. Przykładowo gdybym miał oglądać same filmy, to już mógłbym się skusić na przejście do polskiej wersji (co ciekawe, są tu filmy niedostępne w amerykańskiej wersji serwisu).

Podtrzymuję jednak opinię, że w sytuacji udostępniania wybrakowanej wersji serwisu nie powinno się wymagać za niego takiej samej opłaty, jak od osób mających dostęp do o wiele bardziej rozbudowanej biblioteki materiałów. Netflix mógł zrobić przykładowo promocję polegającą na oferowaniu w nowych krajach niższej ceny przez powiedzmy rok. Zapewne więcej osób zdecydowałoby się płacić i przy okazji towarzystwu z Hollywood można by pokazać liczby przemawiające za podpisaniem umów na większą ilość filmów i seriali. A tak zawsze pozostanie pewien niesmak.

Aktualizacja: Zapomniałem dodać, że jeśli chcecie być na bieżąco z nowościami w polskiej ofercie Netfliksa (zarówno jeśli chodzi o nowe pozycje, jak i aktualizacje o napisy czy lektora tych już dostępnych), to polecam śledzenie konta NewflixPL na Twitterze.