Android TV w Polsce

Ostatnio rynek inteligentnej telewizji nabrał w końcu rozpędu dzięki zaangażowaniu się w niego na większym stopniu dwóch gigantów technologicznych, czyli Google’a i Apple’a ze swoimi platformami (odpowiednio Android TV i tvOS). Jednak w wypadku urządzeń działających pod ich kontrolą bardzo ważnym aspektem jest dostępność usług. Ponieważ niedawno nabyłem Nexus Playera, zdecydowałem podzielić się tym, jak wygląda korzystanie z Android TV w Polsce.

andtv_01012016_3

Zacznijmy od podstaw. Platforma Google jest w całości spolszczona. Wszystkie menu i aplikacje jakie dostajemy w pakiecie (czyli w wypadku Nexus Playera tylko te od Google’a) mają interfejs w języku polskim. Działa również dyktowanie i wyszukiwanie głosowe w naszym języku. W wypadku Android TV nie mamy więc problemu z ewentualną barierą językową.

Jeśli zaś chodzi o obsługę, to prócz pilota do dyspozycji jest również aplikacja dla Androida mogąca go zastąpić i przy okazji ułatwiająca wpisywanie tekstu na telewizorze (co niestety w wielu przypadkach nie działa, o czym później). Bez problemu można też podłączyć przez Bluetooth klasyczną myszkę (przydaje się do obsługi aplikacji dla zwykłego Androida) oraz klawiaturę czy kontroler do gier.

andtv_01012016_7 andtv_01012016_7

Jak wspomniałem na początku, o sile danej platformy decyduje dostępność usług i w tym wypadku również aplikacji czy gier. Jak jest z tym na naszym rynku? Oficjalnie słabo – jedynymi aplikacjami dostosowanymi do Android TV dostępnymi bez kombinowania w Polsce jest klient serwisu VOD.pl oraz aplikacja TVP Stream. Jednak, jak wspomniałem na początku, istnieje możliwość instalacji zwykłych aplikacji dla Androida.

andtv_01012016_4 andtv_01012016_5

Wystarczy zaopatrzyć się w eksplorator plików (np. ES File Explorer), Sideload Launcher (aplikacje nieprzystosowane do Android TV nie są wyświetlane w systemowym launcherze) oraz narzędzie Set Orientation (część aplikacji nie wykrywa poprawnie orientacji ekranu i po każdym restarcie systemu trzeba ją ręcznie ustawiać przy pomocy tej aplikacji).

andtv_01012016_6 andtv_01012016_1 andtv_01012016_2 DFE92D7F-7738-4C7B-8343-6B95A06BA2DF

Tą metodą na Nexus Playerze udało mi się bez większych problemów uruchomić aplikacje klienckie usług HBO Go, Ipla, TVN Player czy Horizon Go (ta ostatnia przeznaczona jedynie dla klientów UPC). Jeśli więc nie przeszkadza Wam konieczność korzystania z myszki (lub rootowania urządzenia i sterowania kursorem za pomocą dpada na pilocie), to okazuje się, że dostępność polskich wersji usług na Android TV jest całkiem spora.

Niewykluczone przy tym, że pełnoprawne aplikacje Ipli i TVN Playera dla Android TV niedługo się pojawią, ponieważ obecnie można je znaleźć już na telewizorach Sony działających pod kontrolą platformy Google. A więc gdy wygaśnie już okres wyłączności, zapewne trafią do Google Play i tym samym w ręce wszystkich użytkowników.

Poza tym są też dostępne w pełni przystosowane do telewizorów wersje popularnych odtwarzaczy multimedialnych (np. VLC czy MX Player), dzięki którym możemy odtwarzać filmy z podłączonych pendrive’ów czy nawet dysków przenośnych pod warunkiem podłączenia ich do aktywnego huba (Nexus Player w pełni obsługuje funkcję hosta USB od Androida 6.0).

Bez problemu można również korzystać z usług Smart DNS pozwalających na korzystanie z usług typu Hulu czy Netflix na terenie naszego kraju (z VPNami jest już trochę gorzej, bo choć samo API niby w Android TV nadal jest, to z działaniem bywa różnie i nie ma też żadnych ustawień). Przy czym na urządzeniach posiadających wbudowane gniazdo Ethernet (jak NVIDIA SHIELD), ustawienia DNS bywają respektowane jedynie przy połączeniu z siecią kablem, a przy Wi-Fi już nie.

Są też oczywiście gry – część (np. Sky Force, Pacman 256, etc.) nie wymaga nawet pada i do zabawy wystarczy sam pilot. Jeśli zaś mamy pada, to bez problemu można zagrać też w coś bardziej rozbudowanego (z Android TV kompatybilne są między innymi wszystkie gry z serii GTA dostępne w Google Play).

Na końcu warto także pamiętać, że urządzenie z Android TV może służyć jako Chromecast, więc da się do niego strumieniować multimedia z niemal wszystkich aplikacji wspierających tę technologię. „Niemal” ponieważ do tej pory funkcja ta nie współpracuje ze Spotify, które Chromecasty niedawno zaczęły obsługiwać.

Aktualizacja (22.02.2017): Niedawno pojawiły się aplikacje klienckie serwisów Ipla oraz ShowMax.

  • Świetne usługa, można bardzo wygodnie oglądać co tylko dusza zapragnie.

  • DrDisqus

    Bardzo dobry artykuł, dzięki!