Melodies, czyli nieoficjalny klient Google Music dla iOS

Przy okazji premiery swojej usługi do przechowywania biblioteki muzycznej w chmurze, Google udostępniło również odtwarzacz dla swojego systemu mobilnego Android. Posiadacze urządzeń z logo nadgryzionego jabłka nie mieli już tyle szczęścia i zostali z aplikacją webową. Firma nie udostępniła też żadnego API, żeby takie braki mogli uzupełnić niezależni deweloperzy. Na całe szczęście społeczność nie poddaje się tak łatwo i powstały nieoficjalne API umożliwiające korzystanie z muzyki zgromadzonej w chmurze Google’a aplikacjom firm trzecich. Jednym z takich programów jest Melodies dla iOS.

 

Oczywiście jest więcej tego typu oprogramowania dla systemu Apple’a, ale ta aplikacja ma moim zdaniem najładniejszy interfejs z nich wszystkich. Posiada także darmową wersję, która powala przetestować jej działanie (nie oferuje jednak części funkcji z pełnej edycji, np. zachowywania wybranych albumów czy playlist w pamięci urządzenia i wyświetla reklamy). Płatna wersja nie kosztuje jednak majątku (0,79 €), żeby sprawiało to większy problem.

 

Melodies sprawdza się całkiem nieźle, choć przydałby się jakiś krótki samouczek albo zmiana działania niektórych opcji (obecnie trzeba samemu wpaść na wiele rzeczy, np. że przytrzymanie dłużej palca nad albumem otworzy menu z opcją zachowania go w pamięci urządzenia). Program zawiera też przydatną funkcję wyłączenia odtwarzania po ustalonym czasie, co przydaje się jeśli lubimy słuchać muzyki przy zasypianiu.

Oczywiście program też takie podstawowe funkcje jak edytowanie playlist czy tworzenie nowych, a nawet automatycznie komponowanie składanek dla danego utworu (tzw. Instant mix). Można również zmieniać sortowanie na liście piosenek (według wykonawcy, albumu lub tytułu), czego nie oferuje nawet oficjalny klient dla Androida. Autorzy oddali także w ręce użytkowników drugi motyw (drewniany), gdyby ktoś nie lubił wszechobecnych ciemnych kolorów.