Firefox 4 – podsumowanie

Mozilla wydała już wersję Release Candidate przeglądarki Firefox 4, czyli czas wprowadzania zmian się skończył i pozostało wyeliminować ewentualne pozostałe błędy. Z tej okazji postanowiłem podsumować co nowego znajdziemy w czwartej wersji ognistego liska, a na co przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Pierwszą zmianą, która rzuci nam się w oczy jest nowy interfejs. Najbardziej zmienił się on w okienkowym wydaniu. Wreszcie wpasowuje się w wygląd systemów Windows Vista i 7. W pozostałych systemach zmieniono jedynie odrobinę ikonki i przeniesiono zakładki na samą górę okna (można przywrócić poprzedni układ).

Pasek menu został zastąpiony przyciskiem „Firefox” w rogu okna, w którym znajdują się najczęściej wykorzystywane polecenia. Oczywiście w razie potrzeby możemy włączyć ów pasek z powrotem (jeśli posiadamy system Windows XP, pasek menu będzie domyślnie włączony).

Na powyższym obrazku możemy dostrzec kolejną nową funkcję – Sync. Pozwala nam ona na synchronizację ulubionych, historii, danych auto-uzupełniania, itp. z kilkoma komputerami oraz urządzeniami mobilnymi, które są obsługiwane przez mobilnego Firefoksa. Niektórzy mogą już kojarzyć tę funkcję – wcześniej była dostępna w formie osobnego dodatku o nazwie Weave.

Poważnym zmianom uległ także menadżer dodatków. Teraz otwiera się w karcie, tak samo jak strony WWW, a nie w osobnym oknie. Dodano też możliwość uruchomienia automatycznej aktualizacji zainstalowanych dodatków, dzięki czemu nie musimy się tym więcej przejmować.

Jest też nowy system zarządzania naszymi kartami – Panorama. Dzięki nowej funkcji możemy dowolnie pogrupować otworzone karty, a później bez problemu przełączać się między utworzonymi grupami. Pozwala nam to uniknąć bałaganu w kartach. Domyślnie jednak nie mamy do niego szybkiego dostępu, musimy na strzałkę znajdującą się w prawym górnym rogu okna (na pasku kart) i z menu wybrać opcję Grupy kart.

Ulepszono i upiększono nieco również system powiadomień. Teraz pytania o zapisanie hasła czy o instalację dodatku wyświetlane są w dymkach, które nie utrudniają przeglądania strony. Poza tym możemy je zminimalizować do ikony w pasku adresu i później zdecydować, którą opcję w nich wybrać.

Wiele zmian zaszło również „pod maską”. Ponownie przyśpieszono silnik odpowiedzialny za JavaScript. Dodano obsługę sprzętowej akceleracji oraz jeszcze większe wsparcie HTML5. Twórcy deklarują też zmniejszone zapotrzebowanie aplikacji na zasoby naszego komputera. Z drobniejszych rzeczy można także wymienić dodanie wsparcia dla nowych funkcji w Windows 7 (Jump Lista i pasek postępu na pasku zadań).

A czego zabrakło? Odświeżonego menadżera pobierania plików, który miałby być w dymku, zmiany interfejsu menadżera zakładek w systemach Windows 7 i Vista, gdyż w tej chwili nijak się ma on do UI z głównego okna przeglądarki. Natomiast z tego, czego twórcy nie obiecali to przede wszystkim ciągle musimy restartować aplikację po instalacji dodatków. Żadna przeglądarka oprócz Firefoksa tego nie wymaga, więc programiści mogliby wreszcie coś z tym zrobić.

Wersja RC Firefoksa 4 jest dostępna do pobrania stąd. Po udostępnieniu finalnego wydania zostaniecie automatycznie zaktualizowani.