Opera wreszcie będzie obsługiwała rozszerzenia

W jedenastej wersji przeglądarki Opera zyska wreszcie obsługę rozszerzeń. Tworzone bedą, podobnie jak w Google Chrome czy Safari, za pomocą JavaScript’u czy HTML’u. Przy okazji udostępniono także API usługi Opera Link, dzięki czemu deweloperzy mogą stworzyć własne aplikacje, które będą odczytywać i zapisywać dane w naszej chmurce. Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj. Ja tymczasem skupię się na rozszerzeniach w jedenastej wersji Opery.

Po uruchomieniu przeglądarki z pozoru nie widać żadnych zmian. Wszystko wygląda tak samo. Dopiero gdy otworzymy menu zobaczymy nową pozycję – Extensions. Gdy na nią klikniemy otworzy się nowa karta, na której jest lista zainstalowanych dodatków oraz link do katalogu, z którego możemy je zainstalować. Co prawda lista rozszerzeń jest obecnie dosyć skromna, ale należy pamiętać, że to dopiero wersja alfa. Sądzę, że do wydania finalnej wersji będzie już całkiem sporo dodatków.

Dostępne są już między innymi rozszerzenia pozwalające pobierać filmy z YouTube, uruchamiające mobilną wersję Gmail’a w dymku czy blokujące reklamy. Choć tych ostatnich nie mogłem zmusić do działania. Niby pojawiało się menu w dymku, ale klikanie na dowolny z elementów w nim zawartych nie dawało żadnych rezultatów. Elementy graficzne dodatków (dymki, itp.) tak, jak w Chrome’ie, wyglądem nie zachwycają.

Do samej strony z dodatkami ciężko się przyczepić. Są kategorie, dzięki czemu łatwo się szuka rozszerzeń jeśli nie znamy ich nazwy (coś czego brakuje w katalogu dla Chrome’a). Możemy też sortować listę według kryteriów takich, jak popularność, data dodania czy oceny (tego brakuje zarówno w Chrome’owym zbiorze, jak i Galerii dodatków dla Safari, gdzie notabene nie ma w ogóle funkcjonalności oceniania). Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to, to, że po zainstalowaniu danego dodatku, dalej widnieje koło niego przycisk zainstaluj.

Oprócz tego, jak zapewne zauważyliście na powyższych obrazkach, pojawił się pasek zakładek znany z innych przeglądarek. Oczywiście dalej możemy umieszczać ulubione na pasku głównym (nad zakładkami), poza tym oba są standardowo wyłączone i jeśli chcemy z nich skorzystać musimy udać się do menu Widok > Paski narzędzi i zaznaczyć odpowiednią opcję. Zaletą nowego paska jest to, że nie wyłącza on przycisku Opery w systemie Windows tak, jak robi to pasek główny.

Wersję alfa nowej Opery można pobrać z tej strony.

  • Przem

    Ciekawy blog, dziś jestem tu pierwszy raz. Info o Operze i rozszerzeniach ciekawe. To się przyda. Teraz Opera będzie miała już wszystko, czego potrzebuję:). BTW wygląd 11 wskazuje, że nie ustawiono paska zakładek obok pola adresu, w pasku adresu. To rozwiązanie jest wygodne, a „nowośc” w postaci zakładek przypomina trochę Jobsowskie zagrywki-„nowe, rewolucyjne rozwiązanie”.